Planujesz remont salonu, ale cała wizja kurzu, hałasu i wydatków trochę Cię przeraża. Chcesz jednak mieć wygodną, estetyczną strefę dzienną, w której domownicy naprawdę lubią spędzać czas. Z tego poradnika dowiesz się krok po kroku, jak zaplanować remont salonu, ustalić budżet, wybrać styl, zorganizować prace i… dać radę mieszkać w remoncie bez szaleństwa.
Jak rozpocząć remont salonu – priorytety i zakres prac
Zrób inwentaryzację i selekcję mebli
Każdy remont salonu warto zacząć od tego, co już masz, a nie od katalogów z nowymi meblami. Usiądź w pokoju dziennym i przejrzyj krytycznie całe wyposażenie. Jedne rzeczy są zniszczone, inne już do Ciebie nie pasują, a część spokojnie da się odnowić przez malowanie, tapicerowanie czy wymianę uchwytów.
Podziel wyposażenie na cztery grupy: zostaje bez zmian, do odnowienia, na sprzedaż lub oddanie oraz do wyrzucenia. Zniszczona kanapa, rozklekotany stolik czy obdrapana komoda potrafią zniweczyć efekt nawet najlepszego malowania ścian. Meble, które wciąż lubisz, ale nie będą pasować do nowej aranżacji, wystaw na Allegro lub OLX i odzyskaj część środków na remont.
Jeśli masz w salonie rodzinne pamiątki, stare fotele czy regały, do których jesteś przywiązany, możesz przenieść je do innego pokoju albo do piwnicy i wrócić do nich, gdy skończysz metamorfozę. Zwróć też uwagę na przechowywanie – często lepiej zostawić solidną, pojemną szafę niż kupić kilka małych, przypadkowych mebelków, które tylko zrobią bałagan wizualny.
Przed wyniesieniem mebli zrób dokładny plan ich powrotu. Zmierz kanapę, stolik, szafkę RTV i nanieś je na szkic pokoju, dzięki temu unikniesz sytuacji, w której nowy narożnik nie mieści się między drzwiami a oknem balkonowym.
Określ zakres remontu – odświeżenie czy zmiana układu
Remont remontowi nierówny. Jeden salon wymaga tylko nowego koloru ścian i wymiany lamp, a inny potrzebuje demontażu starych podłóg, zmian w instalacji elektrycznej i nowego układu funkcjonalnego. Zastanów się, czy robisz lekkie odświeżenie, czy generalny remont salonu z przebudową. To wprost przełoży się na czas, koszty i organizację życia domowego.
Odświeżenie to zwykle: malowanie lub tapetowanie, ewentualne położenie nowych paneli, wymiana listew przypodłogowych, lamp, zasłon i dodatków. Generalny remont to z kolei potencjalne przeróbki ścian działowych z płyt g-k lub OSB, nowe punkty elektryczne, być może zmiana lokalizacji telewizora, całkowita wymiana podłogi i zabudowy meblowej. Dobrze jest wypisać wszystko na liście i obok każdej pozycji dodać szacunkowy koszt oraz czas wykonania.
Wraz z zakresem prac ustal, czy robisz remont systemem gospodarczym, czy zatrudniasz ekipę. Do prostych zadań, takich jak malowanie, montaż listew, częściowe naprawy gładzi, spokojnie możesz podejść samodzielnie. Wymiana instalacji, przesuwanie grzejników, skomplikowane zabudowy czy prace przy płytkach warto zlecić specjalistom, aby nie płacić dwa razy za poprawki.
Jak odciąć remontowaną strefę od reszty mieszkania
Jeśli nie możesz wyprowadzić się na czas remontu, oddzielenie salonu od reszty mieszkania to jedno z najważniejszych zadań. To właśnie ono zadecyduje, czy funkcjonowanie w trakcie prac będzie „do przeżycia”. Kurz i pył z cięcia płyt, cyklinowania czy szlifowania gładzi rozchodzą się po całym lokalu. Im lepiej zamkniesz strefę remontu, tym mniej sprzątania i nerwów.
Najlepiej sprawdzi się kombinacja grubej folii malarskiej, solidnej taśmy malarskiej, tektury na podłodze oraz prowizorycznych przegród. Często wykorzystuje się płyty gipsowo kartonowe lub płyty OSB jako tymczasowe „drzwi” i ścianki. To nie jest miejsce na oszczędności. Dobrze zrobione zabezpieczenia ograniczą rozchodzenie się pyłu i ułatwią późniejsze sprzątanie.
Pamiętaj także o zabezpieczeniu ciągów komunikacyjnych prowadzących do salonu. Podwójna warstwa tektury lub filcu malarskiego na korytarzu i przy wejściu pozwoli ochronić istniejącą podłogę. Staraj się też wyznaczyć jedną trasę wnoszenia materiałów i wynoszenia gruzu. Im mniej przenoszenia narzędzi i wiader po całym mieszkaniu, tym spokojniejsze codzienne funkcjonowanie.
Plan budżetu i harmonogram remontu salonu – realistyczne koszty i terminy
Ile kosztuje remont salonu – orientacyjne stawki i przykładowe budżety
Koszt remontu salonu zależy przede wszystkim od metrażu, zakresu prac i standardu materiałów. W praktyce możesz przyjąć pewne orientacyjne widełki na 1 m², które ułatwią Ci stworzenie budżetu. Przy prostym odświeżeniu typu malowanie, drobne naprawy ścian i niewielkie zmiany w oświetleniu, koszt często mieści się w przedziale 50–120 zł/m², jeśli część prac wykonujesz samodzielnie.
Przy średnim remoncie, kiedy w grę wchodzi gładzenie ścian, nowe panele, montaż nowego oświetlenia i ewentualne przeróbki elektryki, realistyczny budżet to około 150–400 zł/m². Salon 20 m² może więc pochłonąć od 3000 do nawet 8000 zł, zależnie od klasy materiałów. W cenę wchodzi farba, podłoga, listwy, osprzęt elektryczny, robocizna i podstawowe meble.
Jeśli w tym samym czasie planujesz także wymianę kanapy, systemu przechowywania czy szafy, budżet warto zapisać osobno na: prace budowlane, wykończenie i wyposażenie. Nowy telewizor z funkcjami typu Ambilight, jak Philips 8506, nowy system nagłośnienia czy rozbudowana szafa PAX z IKEA potrafią pochłonąć tyle, co całe malowanie i podłoga. Dzięki rozbiciu kosztów łatwiej kontrolować wydatki.
| Rodzaj prac | Szacunkowy koszt na m² salonu |
| Odświeżenie (malowanie, drobne naprawy) | 50–120 zł |
| Średni remont (gładzie, nowa podłoga, oświetlenie) | 150–400 zł |
| Rozbudowany remont z przebudową instalacji | 300–600 zł i więcej |
Jak zamawiać meble i materiały – terminy realizacji i margines bezpieczeństwa
Materiały budowlane typu farby, gładzie, taśmy, folie, fugi czy podstawowe panele zwykle kupisz „od ręki”. Problem zaczyna się przy meblach na zamówienie, nietypowych drzwiach, lampach, podłogach drewnianych czy designerskich płytkach. Na nie czeka się często od kilku do nawet kilkunastu tygodni. Jeśli nie uwzględnisz tego w harmonogramie, remont łatwo się przeciągnie.
Dobrym rozwiązaniem jest stworzenie prostej tabeli w arkuszu kalkulacyjnym, gdzie zapiszesz wszystkie elementy potrzebne do wykończenia salonu. Obok dopisz cenę, termin realizacji, sposób dostawy i dane kontaktowe sprzedawcy. Do każdego terminu dodaj przynajmniej tydzień marginesu bezpieczeństwa. W praktyce często okazuje się, że lampa ma dłuższy czas dostawy, a wybrane panele przyjadą z innego magazynu.
Warto też porównywać ceny między sklepami i salonami wnętrzarskimi. Tak jak w przypadku zakupów w HOFF, dużych marketach budowlanych czy sklepach internetowych, ten sam model paneli, płytek albo lampy potrafi mieć zupełnie inną cenę. W przemyślany sposób możesz też łączyć zakupy – np. większość wyposażenia zamów z jednego miejsca, aby zapłacić tylko raz za transport.
- zamów meble i wyposażenie salonu przynajmniej kilka tygodni przed startem prac,
- spisz w jednym miejscu numery zamówień, terminy dostaw i formę płatności,
- zawsze sprawdź dostępność przed wpłatą zaliczki,
- szukaj promocji sezonowych i wyprzedaży kolekcji, szczególnie przy większych zakupach.
Jak wybrać styl i paletę kolorów salonu – inspiracje i praktyczne zasady
Stylistyka salonu powinna wynikać nie tylko z trendów, ale przede wszystkim z Twojego sposobu życia. Inaczej będzie wyglądał pokój dzienny rodziny z małymi dziećmi, inaczej minimalistyczne wnętrze singla, a jeszcze inaczej salon miłośników kina domowego z dużym telewizorem Philips i systemem Ambilight. Najpierw określ, jak korzystasz z tego pomieszczenia i jakie emocje ma w Tobie budzić.
Jeśli najlepiej odpoczywasz w stonowanych wnętrzach, wybierz spokojne barwy i proste formy. Styl japandi, połączenie skandynawskiej przytulności i japońskiego minimalizmu, świetnie sprawdza się w salonach, gdzie liczy się harmonia. Neutralne tło ścian, jasna podłoga i naturalne materiały pozwalają budować nastrój dodatkami. Gdy znudzi Ci się jedna kompozycja, wymienisz poduszki, zasłony i dywan, bez kolejnego generalnego malowania.
W małych, słabo doświetlonych salonach lepiej unikać bardzo ciemnych kolorów na dużych powierzchniach. Głębokie barwy i intensywne akcenty możesz wprowadzić na jednej ścianie, w tapicerce fotela czy w dodatkach. W przestronnych wnętrzach możesz pozwolić sobie na więcej kontrastów, ale nadal warto pilnować spójności. Mieszanie stylu glamour, industrialnego i rustykalnego w jednym pokoju często kończy się chaosem.
Najbezpieczniej jest wybrać jeden neutralny kolor bazowy ścian i maksymalnie dwa kolory uzupełniające. Dzięki temu łatwiej utrzymasz spójność przy wyborze mebli, zasłon, dywanu i dodatków.
Zanim kupisz farbę w pełnym opakowaniu, przetestuj odcień w swoim salonie. Ten sam kolor wygląda inaczej w świetle północnym, a inaczej w pokoju z dużymi oknami od południa. Warto kupić małe próbki i pomalować nimi fragment ściany w kilku miejscach. Sprawdź, jak kolor prezentuje się rano, w południe i wieczorem przy świetle sztucznym. Taka prosta próba często uchroni Cię przed rozczarowaniem.
Jak zorganizować prace wykonawcze krok po kroku – kolejność prac w salonie
Dobra kolejność prac w salonie to sposób na ograniczenie chaosu i uniknięcie poprawiania tego, co już zostało zrobione. Najpierw wykonuje się zajęcia najbardziej brudzące i ingerujące w konstrukcję pomieszczenia, a na końcu wykończenia i montaż delikatnych elementów. To prosta zasada, która w praktyce bardzo ułatwia życie.
Standardowa, sprawdzona kolejność remontu salonu może wyglądać tak:
- opróżnienie pomieszczenia z mebli i zabezpieczenie tego, czego nie da się wynieść,
- demontaż starych listew, ewentualnie paneli, drzwi przesuwanych, rolet i karniszy,
- prace przy instalacji elektrycznej i ewentualnie grzewczej,
- naprawa ścian, sufitu, gładzie, ewentualne zabudowy z płyt g-k,
- przygotowanie podłoża pod nową podłogę, wyrównanie wylewki,
- malowanie sufitu i ścian lub klejenie tapet,
- montaż paneli, desek lub innych okładzin podłogowych,
- montaż listew przypodłogowych i opasek drzwiowych,
- instalacja lamp, gniazdek, włączników i karniszy,
- wniesienie mebli i ustawienie wyposażenia.
Ważne, aby nie przyspieszać na siłę. Malowanie zawsze wykonuj przed ułożeniem nowej podłogi, inaczej łatwo o zachlapania i rysy. Panele, deski czy płytki na podłodze układa się dopiero, gdy ściany są wykończone i suche. Drzwi wewnętrzne i ich ościeżnice najlepiej montować po ułożeniu podłogi, aby dopasować je do docelowego poziomu.
W salonie rzadko kładzie się płytki na ścianach, ale jeśli planujesz np. fragment ściany z płytkami za kozą lub przy kominku, zachowaj zasadę stosowaną w łazienkach. Najpierw wykonuje się okładziny ścienne, a dopiero potem podłogę. W ten sposób świeżo położone płytki na posadzce nie zostaną uszkodzone podczas prac na ścianach.
Jak malować, tapetować i dobierać podłogi – materiały i techniki które oszczędzają czas
Malowanie ścian to najszybszy sposób na zmianę charakteru salonu przy stosunkowo niewielkich kosztach. Zanim sięgniesz po wałek, dobrze przygotuj podłoże. Usuń luźne fragmenty starej farby, zaszpachluj pęknięcia i ubytki oraz zmatów powierzchnię, jeśli jest bardzo błyszcząca. Dobrze zagruntowane ściany chłoną mniej farby i dają ładniejszy efekt.
Przy wyborze farb do salonu masz do dyspozycji farby akrylowe, lateksowe, ceramiczne czy winylowe. Do pokoju dziennego bardzo praktyczne są farby lateksowe lub ceramiczne, które dobrze znoszą czyszczenie i szorowanie. W domach z dziećmi lub zwierzętami odporność na zmywanie szybko okazuje się bezcenna. Zawsze zaczynaj od sufitu, a dopiero potem maluj ściany, aby nie pobrudzić świeżych powierzchni.
Tapetowanie to ciekawa alternatywa dla klasycznego malowania. Możesz położyć tapetę na jednej ścianie, za kanapą albo przy jadalni, aby wizualnie wydzielić strefy. Tapety winylowe i flizelinowe są wytrzymałe i częściowo maskują drobne nierówności ścian. Tapety tekstylne dodadzą wnętrzu przytulności, ale są bardziej wymagające w pielęgnacji, dlatego w salonie sprawdzają się głównie na ścianach oddalonych od ciągów komunikacyjnych.
Jeśli nie chcesz zrywać starej, dobrze trzymającej się tapety, wybierz nowoczesną tapetę flizelinową, którą można kleić bezpośrednio na starą warstwę, pod warunkiem że ta nie odchodzi od ściany i nie jest spęczniała.
Dobór podłogi w salonie to inwestycja na wiele lat. Możesz zdecydować się na panele laminowane, winylowe, deski warstwowe lub lite drewno. Panele są ekonomiczne i łatwe do samodzielnego montażu. Podłogi winylowe sprawdzą się, gdy salon łączy się z kuchnią lub wyjściem na taras, bo dobrze znoszą wilgoć i intensywne użytkowanie. Ważne, aby zachować spójność podłogi między salonem, przedpokojem a jadalnią. Zbyt wiele różnych materiałów na małej powierzchni optycznie „pociągło” przestrzeń.
Jeśli w salonie chcesz wprowadzić fragment podłogi z płytek, np. w strefie wejściowej albo przy kominku, dbaj o odpowiednie wykończenie przejść. Właściwie dobrane listwy progowe i równa wysokość poszczególnych materiałów pozwolą uniknąć potknięć i efektu przypadkowej łatki. Tam, gdzie są płytki, fugi warto dobrać w kolorze zbliżonym do płytki. Zbyt ciemna lub zbyt jasna fuga przyciąga wzrok i może zdominować aranżację.
Jak mieszkać podczas remontu i minimalizować uciążliwości
Mieszkanie w remoncie salonu nie należy do przyjemności, ale da się je zorganizować tak, aby nie było codzienną gehenną. Najważniejsza jest dobra komunikacja z ekipą lub jasny plan dnia, jeśli remontujesz samodzielnie. Ustal godziny prac, przerwy techniczne i zasady korzystania z części wspólnych, takich jak kuchnia czy łazienka, jeśli robotnicy muszą z nich korzystać.
Warto wydzielić w mieszkaniu strefę, która pozostanie „wolna od remontu”. Może to być sypialnia, mały pokój czy nawet część kuchni, w której będzie można spokojnie zjeść posiłek i odpocząć. Staraj się, aby chociaż jedno pomieszczenie było zawsze posprzątane i w miarę ciche. Psychicznie bardzo pomaga świadomość, że masz gdzie uciec od kurzu i hałasu.
Dobrze sprawdza się prosty rytuał porządków po każdym dniu prac. Zamiatanie głównych ciągów komunikacyjnych, szybkie przetarcie blatów w kuchni i łazience oraz wyniesienie śmieci potrafi diametralnie poprawić komfort mieszkania. Uzgodnij także z ekipą sposób utylizacji gruzu i odpadów. Przy większym remoncie salonu opłaca się zamówić kontener, zamiast próbować upychać resztki w zwykłych śmietnikach.
Jeśli w domu są małe dzieci lub zwierzęta, rozważ zamknięcie bramek zabezpieczających w korytarzach i trzymanie środków chemicznych, narzędzi oraz wkrętów w zamykanych pojemnikach, poza ich zasięgiem.
Gdy salon jest całkowicie wyłączony z użytkowania, zaplanuj tymczasową „strefę dzienną” w innym pokoju. Mały stolik, dwa wygodne fotele albo kanapa z innego pomieszczenia pozwolą Wam mieć miejsce do wspólnego spędzania czasu. Wiele osób przenosi na ten czas telewizor do sypialni albo do innego pokoju, co przy dużym sprzęcie z technologią Ambilight dodatkowo poprawia nastrój wieczorami. Nawet prowizoryczny kącik z roślinami, lampą i kilkoma poduszkami sprawia, że remont mniej ciąży.
Na koniec pomyśl o detalach, które osłodzą trudny okres. Świece, dodatkowy koc, ulubiona muzyka, świeże kwiaty czy kilka dużych donic z roślinami, takimi jak Monstera czy epipremnum, poprawiają nastrój i dają poczucie normalności w domu pełnym narzędzi i kartonów. Remont to stan przejściowy, a dobrze zaplanowany salon odwdzięczy się wygodą przez długie lata.
Co warto zapamietać?:
- Na start zrób inwentaryzację wyposażenia: podziel meble na 4 grupy (zostają, do odnowienia, na sprzedaż/oddanie, do wyrzucenia) i od razu zaplanuj ich ustawienie na szkicu z wymiarami, by uniknąć problemów z gabarytami.
- Określ realny zakres prac (odświeżenie vs generalny remont z przebudową instalacji) oraz sposób realizacji (samodzielnie vs ekipa), bo to definiuje budżet, czas i poziom uciążliwości; orientacyjne koszty: 50–120 zł/m² (odświeżenie), 150–400 zł/m² (średni remont), 300–600+ zł/m² (rozbudowany).
- Kluczowe dla komfortu mieszkania w remoncie jest szczelne wydzielenie strefy prac (gruba folia, taśmy, tektura, tymczasowe ścianki z g-k/OSB, wyznaczona trasa transportu materiałów) oraz utrzymanie choć jednego „czystego” pokoju do odpoczynku.
- Styl i kolory dobieraj pod sposób życia: neutralna baza + maks. 2 kolory uzupełniające, jasne barwy w małych/słabo doświetlonych salonach, test próbek farb o różnych porach dnia; stawiaj na praktyczne materiały (farby lateksowe/ceramiczne, spójna podłoga między pomieszczeniami).
- Prace organizuj w sprawdzonej kolejności (demontaż, instalacje, ściany, sufit, ściany/tapety, podłoga, listwy, osprzęt, meble) i z wyprzedzeniem zamawiaj elementy z długim terminem (meble, drzwi, lampy, podłogi drewniane), dodając min. tydzień marginesu do każdego terminu.